Pokazywanie postów oznaczonych etykietą misa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą misa. Pokaż wszystkie posty

18 maja 2014

Skubaniec*



jedna z wielu wyczekanych
mis/paterek
w każdym razie moich
uglizdków.
To, że ślimaczki
to już raczej nikogo nie dziwi
... jakoś mało zaskakująca jestem
jedyną nieprzewidywalność
stanowi to, co tym razem
z nimi będzie.
Końcówka poprzedniego sezonu
była dość bogata w moje wymysły
a obecny sezon w tiffany fiolet
tu chyba z santa lucia
wtartą w ślimaczki
ale pewności  nie mam. 
_______________________
* ze względu na strukturę 
a nie coś tam coś tam

 

 

26 czerwca 2012

Kolejny rok za nami



Z dniem dzisiejszym
zakończył się kolejny
rok moich zmagań
ceramicznych.
Wszystkie prace, 
które mogłam już sobie zabrać
są zabrane,
więc przez najbliższy 
będzie co oglądać. 
A ja z utęsknieniem 
będę oczekiwała
na rozpoczęcie kolejnego
sezonu.
Tym razem duża misa
ślimaczkowo-łatkowa
wcierana czerwonym calypso
a na koniec pokryta 
szkliwem transparentnym.
Z wierzchu ideał
a w środku zrobiła się
teksańska masakra piłą mechaniczną,
ale tak to z tymi szkliwami bywa.